Ogród bez chemii to coraz gorętszy wątek. Nawozy sztuczne od lat znajdują zastosowanie w przydomowych ogrodach i ogródkach. Czy jednak są konieczne?

Ogród bez chemii a aspekty wizualne

Zdarzyło Ci się na ogród sąsiada patrzeć z zazdrością rodem z polskich dowcipów? Na pięknie rozwijające się kwiaty, na bujną zieloną trawę albo na bogate i różnorodne, obficie rosnące warzywa na grządkach? Jeśli Twojemu ogrodowi daleko do takich cech, pewnie z przykrością spuszczałeś wzrok i starałeś się więcej nie podejmować wzrokowego wyzwania.

Zastanawiałeś się, skąd może wynikać taka różnica? Jedną z nich jest oczywiście żyzność gleby, podatność na przyjmowanie nowych roślin. Ale to nie wszystko. Bujnie kwitnące rośliny to także zasługa nawozów sztucznych, których chętnie używamy, aby nasze zbiory czy kwiaty były okazalsze. Jeśli by się nad tym zastanowić… nie ma to nic wspólnego z naturą. Zatem czy da się inaczej?

 

ogród bez chemii

Czytaj również:

Ogród bez chemii – nawozy kontra natura

Rezygnacja z nawozów sztucznych wiąże się z koniecznością zdobycia odpowiedniej wiedzy. Niestety, od lat żyjemy w społeczeństwie, które lubi ze wszystkim radzić sobie za pomocą chemii, dlatego raczej nie da się z marszu od tego oderwać (jeśli dałeś radę – wielkie gratulacje!).

Nawozy sztuczne – mimo że pomagają osiągnąć rewelacyjne wyniki w uprawach – niosą ze sobą sporo minusów. Przede wszystkim długotrwały kontakt z nimi może się przyczynić do osłabienia zdrowia. Nie chodzi tylko o samą czynność nawożenia, ale także o spożywanie roślin, które wyrosły „na nawozach”.

 

ogród bez chemii_mirpol2

 

Po drugie nie ma żadnej pewności, że używana chemia przyczyni się do faktycznej poprawy wzrostu roślin – a przecież kosztuje. Oprócz tego nawozy sztuczne szkodzą zwierzętom. Korzystając z nich, należy wiedzieć, o jakich porach można je stosować, aby nie zaszkodziły np. pracującym w ciągu dnia pszczołom.

Nawozy sztuczne a nawozy naturalne

Spróbuj sadzić takie rośliny, które są naturalnymi wrogami szkodników. Do takich zaliczają się: aksamitki, mięta pieprzowa, gryka, gorczyca, czosnek, cebula. Potrafią odstraszyć niechciane insekty na tyle, że nie będą one stanowić zagrożenia dla rozwoju roślin.

A jeśli problemy się pojawią, lepiej zastosować naturalne środki zapobiegawcze. Mogą to być na przykład wyciągi z roślin, które mają bardzo dobre działanie, np. wyciąg z czosnku, wrotyczu czy z pokrzywy.

Warto pamiętać o tym, że najbardziej popularnym naturalnym nawozem, który może się przysłużyć wielu roślinom, jest obornik. Jest jeszcze jedna, bardzo popularna ostatnio rzecz, która może się przysłużyć w walce z niechcianymi owadami – to tablice lepowe, czyli kolorowe arkusze pokryte klejem. Mają one różne kolory – te najbardziej popularne to żółte służące w przydomowych ogródkach czy tunelach foliowych. Stawia się je między roślinami, a one zapełniają się powoli owadami, które już nie zaszkodzą uprawom.

 

Czytaj również: